Brwi stanowią niezwykle ważny element twarzy, który nadaje jej charteru. Cienkie brwi mogą sprawić, że twarz nie będzie posiadała wyrazu lub też że nabierze ostrego, groźnego charakteru. A przecież nie zależy nam na tym, aby nasza twarz była odbierana jako niesympatyczna.

Obecnie wiele kobiet bardzo na poważnie zajmuje się pielęgnacją nie tylko swoich rzęs, ale również właśnie brwi. I słusznie – bo zadbane, odpowiednio gęste i wyregulowane brwi stanowią najlepsze dopełnienie makijażu. Substancje chemiczne stosowane do brwi mogą zaszkodzić naszej skórze, dlatego warto zastanowić się nad naturalnymi sposobami wsparcia wzrostu naszych brwi. Punktem wyjściowym do tych rozważań jest zadanie sobie pytania” dlaczego brwi nie rosną?

Przyczyn może być wiele, warto zidentyfikować dotyczący nas powód problemów z brwiami b dzięki temu zyskujemy szansę na odpowiednie dobranie kuracji i taką pielęgnację, aby już niebawem cieszyły nas piękne gęste, błyszczące brwi. Od nadmiernego wyrywania włosków i ich niewłaściwą pielęgnację, poprzez złą kondycję organizmu, aż po problemy zdrowotne.

Stosowanie preparatów chemicznych, które w zamiarze mają pielęgnować brwi może im paradoksalnie zaszkodzić. Na złą kondycję brwi mogą wpłynąć także czynniki jak zła kondycja organizmu, na przykład jego odwodnienie. Pamiętajmy, więc o piciu odpowiedniej ilości wody. Jeśli problem z brwiami jest poważny warto wybrać się do dermatologa, przyczyną mogą być choroby skórne, ale także problemy na tle hormonalnym.

Jeśli jednak problemy nie są poważne i nie podejrzewamy przyczyn zdrowotnych, zacznijmy od ograniczenia zabiegów chemiczny, takich jak farbowanie i barwieni brwi, ograniczmy ich radykalną regulację i wprowadźmy naturalne metody pielęgnacji. Niezastąpiony środkiem, a przy tym tanim i bardzo łatwo dostępnym jest olejek rycynowy, który wspomoże wzrost oraz przyciemni brwi, ale również rzęsy. Porost brwi możemy wspomóc także regularnym masażem tego obszaru twarzy oraz okładami z aloesu, najlepiej ze świeżych, przekrojonych liści tej rośliny.